Tatarom brak pieniędzy na utrzymanie meczetu w Kruszynianach. Stan wyjątkowy oznacza brak turystów
Tatarzy z Muzułmańskiej gminy Wyznaniowej w Kruszynianach na Podlasiu nie mają pieniędzy na utrzymanie zabytkowego drewnianego meczetu, który jest unikalną lokalną atrakcją turystyczną.
Przedłużający się stan wyjątkowy sprawił, że licznych o tej porze roku odwiedzających brak, a wraz z nimi funduszy m.in. na ogrzanie zabytkowego budynku w sezonie zimowym. Tymczasem gmina nie może liczyć na rządowe rekompensaty zapowiedziane wraz z ogłoszeniem stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią, bo te zarezerwowano dla przedsiębiorców. Dlatego Tatarzy zamierzają ubiegać się o pieniądze u wojewody. Jak wyliczyli, by meczet “przetrwał” zimę, potrzeba ok. 40 tys. złotych.