Tajemniczy pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny warte fortunę

Nocny pożar w rejonie budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu wzbudził poważne obawy służb. Policja i prokuratura badają, czy doszło do celowego podpalenia ciężkiego sprzętu budowlanego w okolicach Słajszewa.

pożarpożar
Źródło zdjęć: © osp Sasino | redakcja ipolska24.pl

Ogień pojawił się późnym wieczorem

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w niedzielę około godziny 23. Na miejsce natychmiast skierowano kilka zastępów straży pożarnej z pobliskich miejscowości. Ogień objął maszyny budowlane znajdujące się w pobliżu placu inwestycji.

Mimo szybkiej reakcji ratowników, pięć pojazdów zostało całkowicie zniszczonych. Straty są znaczące, ponieważ sprzęt wykorzystywany przy tego typu pracach należy do bardzo kosztownych.

Śledczy sprawdzają wersję podpalenia

Po opanowaniu sytuacji do pracy przystąpili funkcjonariusze policji. Jak informują śledczy, na tym etapie nie można wykluczyć, że pożar został wywołany celowo.

Kluczowe znaczenie będzie miała opinia biegłego z zakresu pożarnictwa, który oceni przyczyny pojawienia się ognia. Równolegle postępowanie prowadzi prokuratura, która ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.

Oświadczenie inwestora

Do sprawy odniosły się Polskie Elektrownie Jądrowe. Jak podkreślono, pożar wybuchł na odcinku drogi remontowanej we współpracy z gminą Choczewo, w odległości około jednego kilometra od właściwego terenu inwestycji.

Według informacji przekazanych przez spółkę, to pracownik ochrony jako pierwszy zauważył zagrożenie i natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Sprawa pod szczególnym nadzorem

Z uwagi na strategiczny charakter inwestycji, jaką jest budowa pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, sprawa traktowana jest z dużą powagą. Inwestor deklaruje pełną współpracę z organami ścigania i służbami prowadzącymi postępowanie.

Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do wybuchu ognia. Odpowiedzi mają przynieść najbliższe dni i wyniki ekspertyz.

Wybrane dla Ciebie
Pożar w rafinerii Corio. Australia traci benzynę, ale racjonowania paliw nie będzie
Pożar w rafinerii Corio. Australia traci benzynę, ale racjonowania paliw nie będzie
Sędzia zatrzymał salę balową Trumpa, ale bunkier może rosnąć. Biały Dom w ogniu kolejnej prawnej batalii
Sędzia zatrzymał salę balową Trumpa, ale bunkier może rosnąć. Biały Dom w ogniu kolejnej prawnej batalii
Granat moździerzowy z II wojny światowej znaleziony w lesie pod Miłakowem
Granat moździerzowy z II wojny światowej znaleziony w lesie pod Miłakowem
Pies biegał po drodze krajowej nr 45. Raciborscy policjanci uratowali czworonoga przed tragedią
Pies biegał po drodze krajowej nr 45. Raciborscy policjanci uratowali czworonoga przed tragedią
Prawie 25,5 miliona złotych zaległego podatku. Małopolska KAS przyłapała firmę alkoholową na błędach w rozliczeniach
Prawie 25,5 miliona złotych zaległego podatku. Małopolska KAS przyłapała firmę alkoholową na błędach w rozliczeniach
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
77-latek wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Śmiertelny wypadek w Aleksandrowie koło Łukowa
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Azyl na Węgrzech nie jest wieczny. Czy nowy rząd odbierze ochronę Ziobrze i Romanowskiemu?
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Żołnierz WOT zatrzymany za szpiegostwo. Pierwsza taka sprawa w Terytorialsach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Od ekranu do segregatora. Szwecja odwraca cyfrową rewolucję w szkołach
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozbili szajkę przemytników ludzi. Sześciu Ukraińców w areszcie za nielegalne przerzuty Wietnamczyków
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Rozmowa przez telefon o krok od tragedii. Kobieta spadła z peronu prosto na tory
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii
Dachowanie busa z ukraińską rodziną na A4. Dziecko i dorośli cudem uniknęli tragedii