Badanie wykazało, że 25-latek miał 1,5 promila alkoholu we krwi.
Mężczyzna w najbliższym czasie ma usłyszeć szereg zarzutów: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz jazdy bez uprawnień – za co może mu grozić do pięciu lat więzienia.