Sylwestrowa tragedia w Giżycku. Nie żyje 78‑letni taksówkarz, zatrzymano podejrzanego
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w sylwestrową noc w Giżyckou. Policja interweniowała po zgłoszeniach dotyczących podejrzanego stylu jazdy jednej z taksówek. Jak się okazało, za kierownicą znajdował się ciężko ranny 78-letni kierowca. Jego życia nie udało się uratować.
Zgłoszenie do służb wpłynęło po godzinie 21.00 w ostatni dzień roku. Zaniepokojeni świadkowie poinformowali, że sposób poruszania się taksówki może wskazywać, iż kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu pojazdu osoby, które jechały za taksówką, podeszły do auta i zauważyły, że mężczyzna siedzący za kierownicą jest zakrwawiony i ma liczne rany.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz służby ratunkowe. Niestety obrażenia, jakich doznał 78-letni taksówkarz, były bardzo poważne. Mimo podjętych działań ratunkowych mężczyzna zmarł.
Policjanci szybko rozpoczęli intensywne czynności wyjaśniające. Funkcjonariusze przeanalizowali trasę, którą wcześniej poruszał się taksówkarz, i sprawdzali okolice, w których mógł dojść do ataku. Po krótkim czasie, na jednej z ulic Giżycka, zatrzymano mężczyznę mogącego mieć związek z tym zdarzeniem.
Podejrzanym okazał się 37-letni mieszkaniec jednej z pobliskich miejscowości. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy – badanie wykazało blisko promil alkoholu w jego organizmie. Podczas dalszych czynności, przeprowadzonych w miejscu jego zamieszkania, policjanci zabezpieczyli nóż, który mógł zostać użyty w ataku na kierowcę taksówki.
37-latek został osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu mają zostać z nim przeprowadzone dalsze czynności procesowe. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratura Rejonowa w Giżycku.
Okoliczności tragedii są szczegółowo wyjaśniane. Policja nie udziela na razie dodatkowych informacji, ze względu na dobro prowadzonego postępowania.