Strzały w sercu Aten. 89-letni napastnik poszukiwany po serii ataków
W Ateny trwa intensywna obława na 89-letniego mężczyznę podejrzanego o przeprowadzenie dwóch strzelanin, w których rannych zostało pięć osób. Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami miasta, gdzie podobne incydenty należą do rzadkości.
Do pierwszego ataku doszło w dzielnicy Petralona. Uzbrojony mężczyzna wtargnął do placówki ubezpieczeń społecznych i oddał strzał, raniąc jednego z pracowników w nogę. Niedługo później przemieścił się taksówką do innej części miasta – dzielnicy Ampelokipi – gdzie doszło do kolejnej strzelaniny, tym razem na terenie sądu.
Według informacji przekazanych przez służby, w drugim zdarzeniu poszkodowane zostały cztery osoby. Po ataku sprawca zbiegł z miejsca, pozostawiając broń. Policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojone działania poszukiwawcze.
Motywy działania mężczyzny pozostają nieznane. Jak informują lokalne media, napastnik miał pozostawić w budynku sądu koperty, w których – według jego słów – znajdowały się wyjaśnienia dotyczące powodów jego czynów. Ich treść jest obecnie analizowana przez śledczych.
Wszystkie osoby ranne w wyniku strzelanin doznały obrażeń, które – według lekarzy – nie zagrażają ich życiu. Mimo to zdarzenie wywołało duże poruszenie, ponieważ przemoc z użyciem broni palnej w Grecja zdarza się stosunkowo rzadko. Choć prawo dopuszcza posiadanie broni, obowiązują w tym zakresie surowe regulacje.
Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności i przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w zatrzymaniu podejrzanego. Obława trwa, a służby nie wykluczają kolejnych działań w najbliższych godzinach.