Polska"Sól zamiast elektronarzędzi" – policja rozbiła gang oszustów, którzy okradli ponad 1300 osób na milion złotych

"Sól zamiast elektronarzędzi" – policja rozbiła gang oszustów, którzy okradli ponad 1300 osób na milion złotych

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Lublina zakończyli jedną z największych w ostatnim czasie akcji przeciwko oszustom działającym na popularnych portalach ogłoszeniowych. Zorganizowana grupa przez blisko dwa lata wysyłała klientom… paczki z solą i mąką zamiast obiecywanych elektronarzędzi, sprzętu RTV/AGD, zabawek czy wózków dziecięcych.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Na początku lutego 2026 roku w województwach lubelskim, łódzkim i opolskim zatrzymano pięć osób – cztery kobiety i jednego mężczyznę w wieku od 23 do 52 lat. Wcześniej, jeszcze w grudniu 2025 roku, aresztowano 30-letniego lidera grupy, który według śledczych kierował całym procederem. Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Łodzi sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla 30-latka. Usłyszał on zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, oszustw oraz prania pieniędzy.

Śledczy szacują, że skala oszustw jest znacznie większa niż dotychczas ujawnione przypadki. Do tej pory udokumentowano 218 przestępstw popełnionych przez samego lidera, ale realna liczba pokrzywdzonych może sięgać ponad 1300 osób, a łączna kwota wyłudzonych pieniędzy zbliża się do 1 miliona złotych. Grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Jak działał schemat?

30-latek wystawiał atrakcyjne oferty sprzedaży używanych przedmiotów – najczęściej elektronarzędzi, drobnego AGD, sprzętu RTV, zabawek i akcesoriów dziecięcych. Po otrzymaniu przelewu od niczego nieświadomego kupującego, zamiast towaru wysyłał paczkę wypełnioną tanimi produktami spożywczymi – głównie solą i mąką. Na potrzeby operacji nabył co najmniej 1048 kg soli i mąki oraz ponad 2000 kartonów.

Kluczową rolę odgrywali pozostali członkowie grupy – zajmowali się pakowaniem i nadawaniem fałszywych przesyłek. Do tego celu wykorzystywali etykiety wysyłkowe dostarczane przez lidera. Wyłudzone pieniądze trafiały na tzw. "słupy" – konta bankowe osób, które za opłatą udostępniały swoje dane do "wynajęcia". Po przejęciu dostępu (zmiana haseł, loginów i numerów telefonów) środki były błyskawicznie wypłacane w bankomatach. Część pieniędzy szła na wynagrodzenia dla współpracowników, resztę inwestowano w złoto.

Ogromna skala i współpraca prokuratur

Oszustwa prowadzono od 2024 do końca 2025 roku i obejmowały niemal cały kraj. Do głównego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi włączono już 206 postępowań wszczętych wcześniej przez inne jednostki w całej Polsce. To właśnie dzięki tej współpracy udało się zebrać dowody na tak szeroki i zorganizowany proceder.

CBZC podkreśla, że rozbicie grupy to efekt wielomiesięcznej pracy operacyjnej i analizy setek transakcji, fałszywych kont oraz przelewów. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań – zarówno wśród "słupów", jak i osób odbierających gotówkę z bankomatów.

cbzccyberprzestępstwalublin

Wybrane dla Ciebie