Śmiertelna bakteria na kampusie w Kent – dwie młode ofiary, studenci w panice po antybiotyki

W hrabstwie Kent w południowo-wschodniej Anglii wybuchła groźna epidemia inwazyjnej choroby meningokokowej, wywoływanej przez bakterie meningokokowe (Neisseria meningitidis). Dwie młode osoby – w tym student Uniwersytetu Kent oraz uczeń szkoły średniej – straciły życie, a co najmniej 11 kolejnych trafiło do szpitali w ciężkim stanie. Służby zdrowia alarmują: to jedna z najpoważniejszych lokalnych epidemii w ostatnich latach.

bakteria
bakteria
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Wszystko zaczęło się w połowie marca 2026 roku. Między 13 a 15 marca UK Health Security Agency (UKHSA) otrzymała zgłoszenia o 13 przypadkach z objawami zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i sepsy meningokokowej w rejonie Canterbury. Wśród ofiar znalazła się 18-letnia uczennica szkoły Queen Elizabeth’s Grammar School w Faversham oraz 21-letni student Uniwersytetu Kent. Eksperci podkreślają, że choroba rozwija się błyskawicznie – od pierwszych symptomów do zgonu może minąć zaledwie kilkanaście godzin.

Objawy, na które szczególnie powinni zwracać uwagę młodzi ludzie, to:

  • wysoka gorączka,
  • silny ból głowy,
  • sztywność karku,
  • nudności i wymioty,
  • nadwrażliwość na światło,
  • dezorientacja,
  • charakterystyczna wysypka (plamki, które nie bledną pod naciskiem szklanki).

Bakteria meningokokowa rozprzestrzenia się drogą kropelkową – łatwiej w zatłoczonych miejscach, takich jak akademiki, kluby studenckie czy imprezy. Wiele przypadków łączy się z wydarzeniem społecznym w popularnym klubie Club Chemistry w Canterbury (w dniach 5–7 marca). Władze zdrowia publicznego pilnie apelują do wszystkich, którzy tam byli, o zgłoszenie się po profilaktyczne antybiotyki.

Eksperci określają obecną epidemię jako "nietypową" – sugerują, że może stać za nią nowy, bardziej agresywny szczep bakterii o zmienionych zachowaniach. Młodzi dorośli (18–25 lat) i studenci należą do grup najwyższego ryzyka, bo bakterie meningokokowe najczęściej nosicielstwo mają właśnie w ich wieku (nawet co czwarty 15–19-latek nosi je w gardle).

W odpowiedzi na zagrożenie na kampusie Uniwersytetu Kent uruchomiono masowe rozdawanie antybiotyków profilaktycznych oraz przypominanie o szczepieniach. W Wielkiej Brytanii rutynowo podaje się dzieciom szczepionkę przeciwko MenB (Bexsero) oraz MenACWY nastolatkom, ale ochrona z czasem słabnie, a wielu młodych dorosłych nie jest w pełni zaszczepionych przeciwko najgroźniejszym szczepom.

Służby zdrowia uspokajają, że ogólne ryzyko dla społeczeństwa pozostaje niskie, ale apelują o czujność. "Jeśli zauważysz u siebie lub bliskich niepokojące objawy – nie czekaj, dzwoń po pomoc medyczną natychmiast" – brzmi oficjalne ostrzeżenie NHS i UKHSA.

Wybrane dla Ciebie