Dyskutowaliśmy i taką podjęliśmy decyzję. Nie przekonała nas pani kandydatka - powiedział Stanisław Karczewski, marszałek Senatu.|
Kandydatka nie była moją ulubioną kandydatką, ale uważałem, że nie jest najgorsza, dlatego wstrzymałem się od głosu. Ku moje zdziwieniu zobaczyłem na tablicy, że cały PiS głosował przeciw
Jak dodał wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, odrzucenie kandydatki przez senatorów PiS było decyzją polityczną.