Sejm: projekt ws. przeniesienia środków z OFE na IKE z korzyścią dla członków OFE

Projektowana zmiana dotycząca przeniesienia środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE) odbędzie się z korzyścią dla obecnych członków OFE – zapewniał w czwartek w Sejmie wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.

zdjęcie

Sejm w czwartek przeprowadził pierwsze czytanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o przeniesieniu środków z otwartych funduszy emerytalnych (OFE) na indywidualne konta emerytalne (IKE). Projekt zakłada, że uczestnicy OFE sami będą mogli zdecydować, czy ich pieniądze trafią na IKE, czy do ZUS. Projektowane rozwiązania dotyczą niemal 16 mln Polaków, a kwota, która ma być przekazana na ich konta, to 162 mld zł. Projekt przewiduje, że ustawa wejdzie w życie 1 czerwca 2020 r.

“Przed nami decyzja dla przeszło 15 mln osób, czy chcemy przekazać środki, je sprywatyzować, przekazać tak naprawdę na własne rachunki Indywidualnych Kont Emerytalnych – średnio to jest ponad 10 tys. zł. Czy też przekazać je na konta Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a dokładnie do Funduszu Rezerwy Demograficznej, zapisując je na koncie. Mamy nadzieję, że tą ustawą spróbujemy odbudować zaufanie, jakie Polacy stracili do systemu ubezpieczeń w 2014 roku” – powiedział wiceminister Buda prezentując rządowy projekt.

Jak dodał, projekt realizuje założenia przewidziane w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, “bowiem umożliwi on realizację działań służących budowaniu +Kapitału dla rozwoju+, będącego filarem przyjętego przez Radę Ministrów w lutym 2016 r. “Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju+”.

Tłumaczył, że “projektowana zmiana odbędzie się z korzyścią dla obecnych członków OFE, choćby z tego względu, że uzyskają oni prawo do pozostania w filarze kapitałowym, aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, bez przymusowego transferu ich środków do ZUS, tak jak to jest obecnie”.

Z kolei poseł Jerzy Bielecki (PiS) wskazał, że “przeniesienie środków Z Otwartych Funduszy Emerytalnych na IKE pozwoli na wzrost stopy oszczędności bezpośrednio powiązanych ze wzrostem dochodów Polaków” . Podkreślił, że podjęcie zmian wzmacniających polski system emerytalny jest konieczne i zapowiedział poparcie projektu przez klub PiS.

Innego zdania była posłanka KO Izabela Leszczyna, która stwierdziła, że przeniesienie środków z OFE do IKE to bardzo zły pomysł.

“Na wejściu zabiorą wam 15 proc. kapitału, nie stajesz się właścicielem tych pieniędzy, bo co to za własność, jak nie możesz z nimi nic zrobić, dopiero jak masz lat 60 czy 65. Co więcej nigdy nie zamienisz ich w dożywotnią emeryturę” – mówiła posłanka.

Krytycznie wobec projektu wypowiedziała się również posłanka Jolanta Fedak (PSL-Kukiz’15). Wskazała, że system emerytalny musi być jasny i prosty, żeby każdy obywatel mógł wiedzieć jaką otrzyma emeryturę, tymczasem projekt tej ustawy tego nie gwarantuje.

Z kolei Magdalena Biejak (Lewica) podkreśliła, że “realizacja tej ustawy pochłonie ogromne koszty, dlatego Lewica chce odrzucenia tego projektu w pierwszym czytaniu”.

Przygotowany przez MIiR (obecnie MFiPR) projekt ustawy zakłada, że ok. 162 mld zł, które obecnie znajdują się w OFE zostaną przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne, będą podlegały dziedziczeniu, a po osiągnięciu wieku emerytalnego będą mogły być wypłacone w całości bądź w ratach i będą wówczas wolne od jakichkolwiek podatków. Ci, którzy nie zgodzą się na przekazanie środków z OFE na IKE będą mogli złożyć deklarację o przekazanie pieniędzy do ZUS. Uczestnicy OFE będą mieli czas na decyzję od 1 czerwca do 1 sierpnia 2020 roku. Zgodnie z projektem ustawy przekazanie środków nastąpi 27 listopada 2020 roku. Automatycznie do ZUS przekazane zostaną pieniądze zgromadzone w OFE przez osoby, które do 2 października 2021 r. osiągną wiek emerytalny.

Projekt zakłada, iż środki zgromadzone na IKE będą prywatną własnością oszczędzającego i nie będą mogły stanowić przedmiotu transferu do budżetu państwa.(PAP)

Wybrane dla Ciebie
Fałszywa choroba dziecka i życie na pokaz. Matka skazana za szokujące oszustwo
Fałszywa choroba dziecka i życie na pokaz. Matka skazana za szokujące oszustwo
Pszczoły przejęły rower przed Luwrem. Tysiące owadów sparaliżowały wejście do metra
Pszczoły przejęły rower przed Luwrem. Tysiące owadów sparaliżowały wejście do metra
CBŚP rozbija gang handlu ludźmi. Kryptowaluty w centrum przestępczego procederu
CBŚP rozbija gang handlu ludźmi. Kryptowaluty w centrum przestępczego procederu
Nocna tragedia w centrum Gorzowa. Dwóch młodych mężczyzn z zarzutami śmiertelnego pobicia
Nocna tragedia w centrum Gorzowa. Dwóch młodych mężczyzn z zarzutami śmiertelnego pobicia
Majówka pod kontrolą e-TOLL. Kierowcy cięższych pojazdów muszą pamiętać o opłatach
Majówka pod kontrolą e-TOLL. Kierowcy cięższych pojazdów muszą pamiętać o opłatach
Balony zamiast ciężarówek. Służby rozbiły nietypowy szlak przemytniczy papierosów
Balony zamiast ciężarówek. Służby rozbiły nietypowy szlak przemytniczy papierosów
Strzały w sercu Aten. 89-letni napastnik poszukiwany po serii ataków
Strzały w sercu Aten. 89-letni napastnik poszukiwany po serii ataków
Wymiana więźniów na granicy. Andrzej Poczobut po pięciu latach odzyskał wolność
Wymiana więźniów na granicy. Andrzej Poczobut po pięciu latach odzyskał wolność
Dziecięca zabawa zakończyła się pożarem. Sąd rodzinny zajmie się sprawą z Nowej Huty
Dziecięca zabawa zakończyła się pożarem. Sąd rodzinny zajmie się sprawą z Nowej Huty
Rosyjski superjacht przecina napięty szlak. "Nord" przepłynął przez Cieśninę Ormuz mimo ograniczeń
Rosyjski superjacht przecina napięty szlak. "Nord" przepłynął przez Cieśninę Ormuz mimo ograniczeń
"Szczepionka na starzenie"? Rosja ogłasza przełom, ale naukowcy studzą emocje
"Szczepionka na starzenie"? Rosja ogłasza przełom, ale naukowcy studzą emocje
Roboty wkraczają na lotnisko w Tokio. Japan Airlines testuje przyszłość obsługi naziemnej
Roboty wkraczają na lotnisko w Tokio. Japan Airlines testuje przyszłość obsługi naziemnej