Salmonella w jajach. Ponad 300 zakażeń w Belgii, skażone produkty trafiły także do Polski

Belgijskie służby mierzą się z poważnym ogniskiem salmonellozy. Co najmniej 306 osób zostało zakażonych po spożyciu jaj pochodzących z fermy we Flandrii. Produkty z podejrzanej partii były eksportowane do ośmiu europejskich państw, w tym Polski.

jajkajajka
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Źródłem problemu jest firma Laerco BV z siedzibą w Geel w prowincji Antwerpia. Przedsiębiorstwo dostarczało jaja nie tylko na rynek belgijski, ale również do innych krajów Europy.

Produkty trafiały między innymi do Czech, Francji, Hiszpanii, Holandii, Luksemburga, Polski, Portugalii oraz Włoch. W związku z wykryciem bakterii rozpoczęto wycofywanie podejrzanych partii z rynku.

Miliony jaj mogły być skażone

Skala problemu jest znacząca. Według informacji przekazywanych przez belgijskie media i agencję Reuters, w Belgii oraz sąsiednim Luksemburgu sprzedano nawet 2 miliony jaj, które mogły być zanieczyszczone salmonellą.

Do tej pory w Belgii potwierdzono ponad 300 przypadków zakażenia. Służby nie wykluczają jednak, że liczba chorych może jeszcze wzrosnąć.

Nie każdy zakażony trafia bowiem do lekarza. Część infekcji może przebiegać łagodnie, a niektóre osoby mogą nawet nie zdawać sobie sprawy z zakażenia.

Produkty wycofywane w całej Europie

Podejrzane partie jaj są sukcesywnie usuwane ze sprzedaży. Wycofania objęły już między innymi Holandię, Francję, Włochy i Portugalię.

Na liście państw, do których firma Laerco BV wysyłała swoje produkty, znajduje się również Polska. Oznacza to, że część jaj pochodzących z belgijskiej fermy mogła trafić również na polski rynek.

Belgijskie służby ostrzegają konsumentów, że mimo prowadzonych działań część produktów może nadal znajdować się w prywatnych domach.

Salmonella może powodować poważne objawy

Zakażenie salmonellą jest chorobą przewodu pokarmowego. Najczęściej pojawiają się biegunka, gorączka, bóle i skurcze brzucha oraz ogólne osłabienie.

Dla większości zdrowych osób infekcja nie stanowi poważnego zagrożenia, jednak u małych dzieci, osób starszych oraz osób z osłabioną odpornością może mieć znacznie cięższy przebieg.

W przypadku podejrzenia, że posiadane jaja pochodzą z wycofanej partii, nie należy ich spożywać. Szczegółowe informacje o numerach partii i produktach objętych wycofaniem powinny być sprawdzane w oficjalnych komunikatach służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności.

Sprawa pozostaje rozwojowa, a belgijskie służby prowadzą dalsze działania mające ustalić pełny zasięg ogniska zakażeń.

Wybrane dla Ciebie