Postępowanie dotyczy podejrzenia wyprowadzenia pieniędzy ze spółki Polnord i obejmuje też Ryszarda Krauzego
– Postanowienie jest prawomocne. Jedynym rozwiązaniem byłaby być może próba ubiegania się o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Ale orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że błędy urzędu prokuratorskiego, czy błędy pracowników prokuratury, nie są przesłanką, która miałaby uzasadniać przywrócenie terminów. Wydaje się, że po prostu nie ma już możliwości złożenia skutecznego zażalenia co do Piotra W., bo to zażalenie w terminie ustawowym siedmiu dni nie zostało złożone . - – wyjaśnił Aleksander Brzozowski