Pożar stacji Starlink na Mazowszu. Rząd bada możliwy sabotaż i wskazuje na zagrożenie hybrydowe
Pożar naziemnej stacji łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu uruchomił działania służb i wywołał pytania o możliwy akt sabotażu. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ocenił, że wiele wskazuje na celowe działanie, którego celem mogło być zakłócenie pracy infrastruktury zapewniającej łączność internetową m.in. dla Ukrainy. Nie ustalono jednak dotąd, kto miałby odpowiadać za zdarzenie.
Redakcja iPolska24