Rzeczniczka wojewody łódzkiego o podejrzeniu koronawirusa w Łodzi
Na oddział zakaźny szpitala w Łodzi trafiła pacjentka z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Kobieta nie jest obywatelką Polski, a USA.

Jest bardzo niskie prawdopodobieństwo, że to akurat ten typ wirusa w przypadku tej pani - poinformowała rzeczniczka wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska.
Do tej pory w naszym kraju nie potwierdzono żadnego przypadku koronawirusa.
Objawy dla tego wirusa są bardzo charakterystyczne. Tutaj takich objawów nie ma. Pani została objęta nadzorem epidemiologicznym bardziej ze względu na wywiad i fakt odbytych podróży - dodała.
Kobieta była w ostatnim czasie w Chinach, ale nie w rejonie Wuhan.
Szpital im. Biegańskiego jest jedyną w regionie placówką przystosowaną do leczenia pacjentów z najcięższymi chorobami zakaźnymi w warunkach izolacji.