Pełnomocniczka poszkodowanego funkcjonariusza podkreśla, że sugestie, jakoby jej klient przyczynił się do wybuchu, są całkowicie bezpodstawne.
To wzorowy funkcjonariusz policji, który nigdy nie odmawiał nikomu pomocy i niestety bardzo poważnie ucierpiał, cały czas jest w trakcie leczenia, w trakcie rekonwalescencji - przypomniała mecenas Iga Parada.