Rozbita grupa przemytników narkotyków. Broń, gotówka i międzynarodowe powiązania
Funkcjonariusze stołecznej policji rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, której członkowie podejrzani są o przemyt ogromnych ilości narkotyków. W wyniku skoordynowanej akcji zatrzymano trzech mężczyzn oraz kobietę, a podczas przeszukań zabezpieczono broń, amunicję i znaczną gotówkę.
Działania prowadzone przez Komenda Stołeczna Policji objęły teren województw mazowieckiego i łódzkiego. Operacja była nadzorowana przez prokuratorów z Prokuratura Krajowa i wspierana przez oddziały kontrterrorystyczne oraz Straż Graniczną.
Do pierwszych zatrzymań doszło w powiecie pruszkowskim. Policjanci ujęli 45-letniego mężczyznę w momencie opuszczania garażu podziemnego. Podczas przeszukań jego mieszkania oraz pojazdów zabezpieczono trzy sztuki broni palnej, ponad 250 sztuk amunicji, dziesiątki tysięcy złotych w różnych walutach, a także sprzęt telekomunikacyjny, w tym telefony i routery. W tej samej sprawie zatrzymano również 30-letnią obywatelkę Wenezueli.
Kolejna realizacja przyniosła zatrzymanie 40-latka, u którego funkcjonariusze znaleźli gotówkę, telefony komórkowe i karty SIM. Jeden z aparatów był ukryty w obiciu kanapy, co – jak podkreślają śledczy – może świadczyć o próbie zatajenia dowodów.
Dalsze działania przeprowadzono w województwie łódzkim, gdzie w powiecie tomaszowskim zatrzymano 32-letniego mężczyznę. Na miejscu ujawniono m.in. pieniądze, biżuterię, nieznaną substancję oraz dokumenty związane z działalnością transportową, która – według śledczych – mogła być wykorzystywana w przestępczym procederze.
Łącznie w trakcie operacji zabezpieczono trzy jednostki broni palnej, ponad 250 sztuk amunicji, kilkanaście telefonów komórkowych, routery internetowe oraz blisko 100 tysięcy złotych. Środki te mają posłużyć jako zabezpieczenie na poczet przyszłych kar i grzywien.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie trzem zatrzymanym mężczyznom zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym. Według ustaleń, grupa miała odpowiadać za przemyt z krajów Unii Europejskiej blisko 7 ton narkotyków, w tym kokainy i ketaminy. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Zatrzymana kobieta została przekazana funkcjonariuszom Straży Granicznej w Warszawie. Wobec niej wszczęto procedurę zmierzającą do wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu do kraju pochodzenia.
Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.