Rodzinna temida w Wadowicach. Żona oskarżała, mąż wydawał wyroki
Prokurator oskarżała, a jej mąż wydawał wyroki w tych samych sprawach – do takiej niezgodnej z prawem sytuacji dochodziło w prokuraturze i sądzie w Wadowicach. Trwa uchylanie prawomocnych werdyktów i analiza pozostałych wyroków oraz decyzji w sprawach, nad którymi pracowało małżeństwo prawników.
Prowadzone jest postępowanie o charakterze wewnętrzno-lustracyjnym, aby dało nam obraz zakresu działań, które należałoby w tej sprawie wyeliminować - powiedziała Beata Górszczyk, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Krakowie.|
Już pewne wnioski zostały wciągnięte. Wiem również, że zostały w kierownictwie sądu podjęte działania zmierzające do wyeliminowania na przyszłość takich nieprawidłowości oraz mające na celu zwrócenie uwagi na sytuację związaną z koniecznością wyłączania sędziów w sytuacjach określonych w przepisach ustawy
W lustracji bierze udział czterech sędziów, których zadaniem jest skontrolowanie wszystkich spraw w tym wydziale wadowickiego sądu. Wiadomo, że przynajmniej w czterech procesach, w których akt oskarżenia wnosiła żona prokurator, a rozstrzygał mąż sędzia, zapadł prawomocny wyrok.