“Niestety, dla mnie to nie jest żadne zdziwienie. To jest na co dzień. Motorniczy musi przewidywać takie sytuacje. Piesi przechodzą, patrzą w telefony, a do tego mają słuchawki w uszach” - Marzena Gola, motornicza, tramwaje szczecińskie|
“Nie ma nic dziwnego, że zaglądamy do smartfona, ale czasem robimy to w sytuacjach nieodpowiednich”