Pacjent z dodatnim wynikiem będzie mógł skonsultować się, czy przez teleporadę, czy tradycyjnie z lekarzem rodzinnym. Lekarz zdecyduje, zależnie od objawów, czy pacjent będzie leczony w domu czy w szpitalu zakaźnym - mówił Niedzielski. Rozwiązanie pozwoli odciążyć szpitale.
Lekarze są zadowoleni, że resort wziął pod uwagę ich sugestie.
To były dobre rozmowy, obecne kierownictwo resortu zdrowia jest wrażliwe na nasze sugestie - stwierdził szef Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski.
Prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych Agnieszka Jankowska-Zduńczyk podkreśliła, że najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich pacjentów, którzy zgłaszają się do lekarzy pierwszego kontaktu.