Najpierw rządzący podejmują tę nieprawdopodobnie cyniczną decyzję w samym środku epidemii, żeby pogrzać nastroje i odwrócić uwagę od swojej skrajnej niekompetencji, jeżeli chodzi o walkę z koronawirusem. Rzecznik pana prezydenta przekazuje, że prezydent jest zadowolony z tego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a potem mamy tego typu propozycję, która jest pseudo-kompromisem od pseudo-kompromisu - Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy
Ocenił, że rządzący powinni, żeby „zrobić wszystko, żeby to orzeczenie nie weszło w życie”.
Zdaniem prezydenta Warszawy protesty po decyzji TK nie dotyczą jedynie praw kobiet, ale jest to także „sprzeciw wobec cynicznej władzy, która łamie konstytucję, praworządność i kompletnie nie radzi sobie z koronawirusem”.