Przewodniczący rady miejskiej Bogatyni z zarzutami handlu metamfetaminą. Radni odwołali go ze stanowiska
Przewodniczący rady miejskiej Bogatyni został jednogłośnie odwołany ze stanowiska przez radnych miasta. Decyzja to efekt prokuratorskich zarzutów. Śledczy oskarżają Tomasza T. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która trudniła się handlem metamfetaminą.
Wydaje mi się, że nie było innego wyjścia. Rada stanęła na wysokości zadania. My nie możemy pozwolić sobie na dalsze pogarszanie wizerunku naszego miasta - powiedział Wojciech Błasiak, burmistrz Bogatyni.
Sami radni są jednak zaskoczeni zarzutami dla Tomasza T.
Nikt się nie spodziewał, ale postępowanie jest w toku, zarzuty zostały przedstawione, ale na dzień dzisiejszy w świetle prawa pan Tomasz T. jest dalej niewinny - mówi jeden z radnych.|
Rada miasta nie rozstrzyga o winie i nie skazuje radnego, bo radny zachowuje mandat, natomiast odnosi się wyłącznie do pełnienia dalej funkcji, a w tej sytuacji miasto musi pracować nad swoim wizerunkiem