Tysiące pacjentów mogły zostać narażone na HIV i wirusowe zapalenie wątroby. Alarm po kontroli w australijskiej klinice dentystycznej
Australijskie służby zdrowia wydały pilne ostrzeżenie dla pacjentów emerytowanego dentysty z Sydney. Powodem są wykryte nieprawidłowości związane z kontrolą zakażeń w jego gabinecie, które mogły narazić tysiące osób na kontakt z groźnymi wirusami przenoszonymi drogą krwi.
Chodzi o klinikę prowadzoną przez doktora Williama Tama w dzielnicy Strathfield, na zachodzie Sydney. Ministerstwo Zdrowia stanu Nowa Południowa Walia poinformowało, że byli pacjenci placówki mogą być narażeni na zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu B, wirusowym zapaleniem wątroby typu C oraz HIV.
Władze podkreślają, że prawdopodobieństwo zakażenia oceniane jest jako niskie, jednak ze względu na możliwe konsekwencje zdrowotne wszystkim pacjentom zalecono wykonanie badań kontrolnych.
Jak przekazała dr Leena Gupta, odpowiedzialna za zdrowie publiczne w lokalnym okręgu zdrowia Sydney, problem wynikał z niewłaściwych procedur stosowanych w gabinecie stomatologicznym. Zwróciła uwagę, że zakażenia wirusami przenoszonymi drogą krwi przez wiele lat mogą przebiegać bezobjawowo, dlatego tak ważne jest szybkie wykonanie testów i ewentualne rozpoczęcie leczenia.
Według australijskich mediów doktor Tam przyjmował pacjentów przez około 25 lat. Problemem dla służb jest jednak brak pełnej dokumentacji umożliwiającej dotarcie do wszystkich osób, które korzystały z usług kliniki.
Nieprawidłowości wykryto podczas audytu przeprowadzonego w kwietniu tego roku. Inspektorzy mieli stwierdzić między innymi błędy w procesie sterylizacji sprzętu oraz niewłaściwe procedury związane z utrzymaniem czystości. Krótko po kontroli dentysta zakończył działalność zawodową i przeszedł na emeryturę.
To kolejna podobna sytuacja w Australii w ostatnich latach. W 2018 roku około 10 tysięcy pacjentów jednej z klinik stomatologicznych w Sydney zostało poproszonych o wykonanie badań po wykryciu potencjalnego ryzyka zakażeń wirusowych. Podobny przypadek odnotowano również w ubiegłym roku w innej placówce na południu Sydney, gdzie dentysta utracił prawo wykonywania zawodu z powodu naruszeń standardów sanitarnych.
Australijskie służby zdrowia apelują, aby wszystkie osoby, które leczyły się w gabinecie doktora Tama, skonsultowały się z lekarzem i wykonały odpowiednie badania diagnostyczne.