Przestępcy powoływali się na wpływy m.in. w ABW, SKW i CBA oraz w ministerstwach. Działając w zorganizowanej grupie przestępczej, zatrzymani uwiarygadniali te wpływy, podając się za agentów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Zatrzymani w zamian za zatrudnienie w spółce konkretnych osób mieli spowodować wstrzymanie i prowadzenie wobec spółki jakichkolwiek czynności kontrolnych przez organy skarbowe i roztoczenie nad spółką parasola ochronnego. W innym przypadku spowodowali u poszkodowanego wrażanie i przekonanie, że przez wiele miesięcy pracuje on na rzecz Państwa Polskiego. W rzeczywistości pracował on dla grupy przestępczej - poinformował Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Śledczego.