Protesty nasiliły się po zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Alabamie, gdzie aborcja będzie zakazana w prawie wszystkich przypadkach z wyjątkiem poważnego zagrożenia życia matki. Zdominowane przez radykalnych republikanów kongresy w 16 innych stanach również rozważają zaostrzenie stanowego prawa aborcyjnego.
Zwolennicy zakazu aborcji liczą na to, że zdominowany przez konserwatywnych sędziów Sąd Najwyższy zniesie prawo do legalnej aborcji w całych Stanach Zjednoczonych wprowadzone w 1973 roku. Do tego potrzeba jednak, by nowe przepisy prawa stanowego zostały zaskarżone do Sądu Najwyższego.