Protestowali szósty piątek z rzędu. Nawet milion osób na ulicach Algieru
Mieszkańcy Algieru szósty tydzień z rzędu protestują przeciwko prezydentowi Abdelazizowi Buteflice. Według lokalnej policji, na ulice wyszedł nawet milion osób. Niektórzy demonstranci dzierżyli transparenty i skandowali hasła domagające się odejścia całej obecnej elity politycznej oraz oddzielenia wojska od systemu politycznego.

Trwające w kraju protesty społeczne wybuchły w lutym po zapowiedzi schorowanego Butefliki, że zamierza ubiegać się o piątą kadencję w zaplanowanych początkowo na kwiecień wyborach prezydenckich.
Demonstracje nasiliły się, po tym jak szef sztabu armii, generał Ahmed Gaid Salah, ogłosił, że prezydent nie nadaje się do sprawowania urzędu, żądając jego ustąpienia na podstawie art. 102 konstytucji.
Zgodnie z art. 102 konstytucji Algierii prezydent może zostać uznany za niezdolnego do pełnienia urzędu, jeżeli jego stan zdrowia nie będzie mu na to pozwalał.