Prokuratura chce zatrzymania Grzegorz Braun. Sprawa szpitala w Oleśnicy wraca z nową siłą
Wrocławska prokuratura podjęła kolejny krok w sprawie kontrowersyjnych wydarzeń z ubiegłego roku. Śledczy zwrócili się do przewodniczącej Parlament Europejski, Roberta Metsola, o zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie europosła Grzegorz Braun na przesłuchanie.
Wniosek dotyczy śledztwa prowadzonego przez Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, która chce postawić politykowi zarzuty związane z incydentem w szpitalu w Oleśnica. Według ustaleń, Braun miał wtargnąć do placówki i uniemożliwić wykonywanie obowiązków lekarce Gizela Jagielska, doprowadzając do sytuacji, którą śledczy kwalifikują jako bezprawne ograniczenie jej wolności.
Do zdarzenia doszło w kwietniu 2025 roku. Europoseł próbował wówczas przeprowadzić tzw. "zatrzymanie obywatelskie", kwestionując wykonywane przez lekarkę procedury medyczne. Z relacji wynika, że zablokował jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym, a także miał naruszyć jej nietykalność oraz kierować pod jej adresem obraźliwe słowa.
Prokuratura już kilkukrotnie wzywała polityka na przesłuchanie i próbowała ogłosić mu zarzuty, jednak bezskutecznie. Braun nie stawiał się na wezwania, składając jednocześnie wnioski formalne dotyczące prowadzących sprawę prokuratorów lub usprawiedliwiając swoją nieobecność.
Warto przypomnieć, że w listopadzie 2024 roku Parlament Europejski uchylił immunitet europosła, co umożliwiło prowadzenie wobec niego postępowania karnego. Obecnie śledczy chcą doprowadzić do formalnego przedstawienia zarzutów, które obejmują m.in. bezprawne pozbawienie wolności, naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważenie.
Sprawa oleśnickiego szpitala to tylko jeden z epizodów w działalności polityka, który w przeszłości wielokrotnie wzbudzał kontrowersje swoimi działaniami i wypowiedziami. Tym razem jednak sprawa wchodzi w decydującą fazę, a decyzja władz Parlamentu Europejskiego może przesądzić o dalszym przebiegu postępowania.