Wyniki wyborów zbojkotowała opozycja, która uznała je za fałszerstwo. Dodatkowo przeciwnicy Ouattary zarzucają mu, że jego start w wyborach jest niekonstytucyjny z uwagi na fakt, że znajduje się w niej zapis o sprawowaniu tego urzędu przez maksymalnie dwie kadencje.
W niektórych częściach kraju doszło do starć zwolenników przeciwników politycznych. W ich wyniku zginęło kilkadziesiąt osób. Spalonych zostało także wiele domów.