– Trzeba przypomnieć, że działania ze strony Rosji zostały podjęte dlatego, że próbowano Polskę zaszantażować. Próbowano zmusić nas do tego, abyśmy zapłacili w rublach. Trzymamy się twardo zapisów sankcji, które Komisja Europejska, Rada Unii Europejskiej i Rada Europejska wypracowują – powiedział premier.
PGNiG potwierdziło w środę rano, że nastąpiło całkowite wstrzymanie dostaw gazu ziemnego dostarczanego przez Gazprom w ramach kontraktu jamalskiego. Według Gazpromu powodem przerwania dostaw gazu do Polski jest odrzucenie przez PGNiG płatności za gaz w rublach. Jeszcze pod koniec marca Władimir Putin podpisał dekret, zgodnie z którym od 1 kwietnia zagraniczni nabywcy muszą płacić za gaz w rublach.
Według raportu Forum Energii import gazu do Polski wzrósł z poziomu 8 mld m3 w 2000 roku do 17,6 mld m3 pod koniec 2020 roku. W 2020 roku całkowite zużycie gazu w Polsce wyniosło 20 mld m3. Wolumen importowanego gazu z kierunku wschodniego wzrósł w ciągu 20 lat o 46 proc. (z 6,6 mld m3 do 9,6 mld m3). Dzięki terminalowi LNG w Świnoujściu i rewersowi z kierunku zachodniego – udział Rosji w całym imporcie spadł i wynosił 55 proc.
Pozostałe kierunki importu gazu w 2019 roku do Polski to: Niemcy (21 proc.), Katar (13 proc.), USA (6 proc.), Norwegia (2 proc.).
Premier po wstrzymaniu dostaw gazu przez Rosję.
Zrobimy wszystko, by obciążyć Rosję karami kontraktowymi, ponieważ jest to działanie pozaprawne, pozakontraktowe – stwierdził premier Mateusz Morawiecki. W środę rano Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo przekazało, że nastąpiło wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu do Polski.