Przed godz. 10 strażacy powiadomili, że ewakuacja zakończyła się pomyślnie, a w pawilonie A5, w którym mieszczą się ambulatoria i oddziały szpitalne, m.in. neurologii, nikt nie pozostał. Pożar wybuchł na poddaszu.
Walka z ogniem trwa zarówno wewnątrz, jak też na zewnątrz budynku przy użyciu sprzętu wysokościowego. Na miejscu znajduje się kilka jednostek straży pożarnej, a także ratownicy medyczni i policjanci. Według ostatnich informacji od strażaków, ogień płonie na obszarze o wymiarach 15 na 30 metrów.
Nie ma informacji o poszkodowanych.