Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w Lubinie chwilę przed 22:00 w czwartek (11.05).
Mimo że pierwsza jednostka dotarła na miejsce już po kilku minutach, pożar był tak rozwinięty, że skupiliśmy się jedynie na ochronie zagrożonych obiektów - relacjonował strażak Marek Kamiński.
Dodatkowym utrudnieniem dla strażaków była pobliska baza paliw, gdzie w momencie pożaru stacjonowały trzy cysterny z olejem napędowym. Lokomotywa szybko odciągnęła pojazdy, a służby skutecznie zabezpieczyły okolice. Nikomu nic się nie stało.