Powódź na południu Francji. Wstrzymano kursowanie pociągów, bo woda podmyła ziemię pod torami
Ulewne deszcze doprowadziły do wystąpienia powodzi na południu Francji. Jak podają lokalne media, zginęła co najmniej jedna osoba, a trzy zostały ranne. Strażacy musieli ewakuować ponad 1000 osób z miejscowości Herault. Skalę zniszczeń widać na zdjęciach lotniczych.

Natomiast w miejscowości Villeneuve-les-Beziers żywioł podmył ziemię pod torami kolejowymi. Z z tego powodu do 4 listopada wstrzymano kursowanie pociągów z i do Hiszpanii. Składy nie kursują także między Tuluzą oraz Montpellier.
W niektórych regionach w ciągu jednej godziny spadły 34 litry deszczu na metr kwadratowy.