Nocna tragedia w centrum Gorzowa. Dwóch młodych mężczyzn z zarzutami śmiertelnego pobicia
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w centrum Gorzów Wielkopolski, gdzie w wyniku brutalnego pobicia zmarł 38-letni mężczyzna. Policja w krótkim czasie zatrzymała dwóch podejrzanych, którzy decyzją sądu trafili do aresztu.
Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 kwietnia, tuż przed godziną drugą, w rejonie skrzyżowania ulic Drzymały i Łokietka. Służby zostały wezwane do leżącego na chodniku mężczyzny, który nie dawał oznak życia. Pomimo podjętych działań nie udało się go uratować.
Już na miejscu pojawiły się wątpliwości co do przyczyn śmierci. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, a śledczy rozpoczęli intensywne czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzeń.
Dzięki szybkim działaniom operacyjnym funkcjonariusze wytypowali dwóch mężczyzn mogących mieć związek ze sprawą. Jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani na terenie miasta i przewiezieni do komendy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że do ataku doszło po sprzeczce. Najpierw 25-latek zaatakował 38-latka, a chwilę później dołączył do niego 23-letni mężczyzna. Obaj mieli brać udział w pobiciu, które zakończyło się tragicznie.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Śledztwo w sprawie trwa, a policja nie wyklucza dalszych ustaleń dotyczących okoliczności tej tragicznej nocy.