Wszystko pospadało szklanki, butelki, wszystkie szafki były pootwierane. Tragedia. Jeszcze takie wstrząsu w Ornonotowicach nie było - stwierdził Kazimierz Bogacz z Ornontowic.|
Trwało to parę sekund. Coraz częściej się te wstrząsy pojawiają i są coraz mocniejsze