Do popełnienia zarzuconego czynu przyznało się dwóch podejrzanych. Trzeci mężczyzna odmówił składania wyjaśnień nie przyznając się do zbrodni. – W świetle zebranego materiału dowodowego można dzisiaj z bardzo wysokim prawdopodobieństwem powiedzieć, że jest to przełom i mamy do czynienia z bardzo ważnym sukcesem prokuratury okręgowej w Krakowie i policjantów którzy z nimi współdziałali - dodał Ziobro.
Jaroszewiczów zamordowano w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w ich willi w podwarszawskim Aninie. Byłemu premierowi bandyci zacisnęli na szyi rzemienną pętlę, jego żona zginęło od strzału w głowę z bliskiej odległości.