Sama zmagałam się z tym wyborem i żarliwie wierzę we wprowadzenie w życie wyniku referendum. Równie gorąco wierzę jednak, że najlepszym sposobem jest wyjście w uporządkowany sposób, za porozumieniem, i wciąż jestem przekonana, że istnieje w tej izbie większość dla takiego sposobu działania - powiedziała May.
W związku z porażką May w głosowaniu, w środę (13.03) parlament będzie głosował nad tym, czy Wielka Brytania powinna zdecydować się na wyjście z Unii bez umowy (tzw. twardy brexit). Jeżeli ten wniosek również nie przejdzie, w czwartek 14 marca parlamentarzyści otrzymają szansę, by opowiedzieć się za tym, by rząd przedłużył proces opisany w art. 50 traktatu UE i w efekcie opóźnił brexit.