Ponad stuletnia szafa stanęła na polskim lotnisku. W jej wnętrzu kryje się coś niezwykłego

Na jednym z największych regionalnych lotnisk w Polsce pojawiła się instalacja, obok której trudno przejść obojętnie. Ponad stuletnia szafa, zabytkowe skrzypce, tajemnicze klucze i muszle, a do tego muzyka oraz specjalnie dobrany zapach. Wszystko tworzy niezwykłe dzieło sztuki, które można nie tylko zobaczyć, ale również usłyszeć i poczuć. Za projektem stoi poznański przedsiębiorca i artysta Michał Ciszak, a jego najnowsza realizacja powstała z okazji jednego z najważniejszych konkursów muzycznych na świecie.

Michał Ciszak Michał Ciszak
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
  • Michał Ciszak
[1/12] Michał Ciszak Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Nietypowa instalacja pojawiła się w Porcie Lotniczym Poznań-Ławica w związku z trwającym 17. Międzynarodowym Konkursem Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego. Wydarzenie, którego historia sięga 1935 roku, ponownie zgromadziło w Polsce młodych wirtuozów skrzypiec z całego świata.

Tym razem jednak muzyka wyszła poza sale koncertowe, trafiając do miejsca, w którym na co dzień dominują komunikaty o odlotach, pośpiech i podróżne walizki.

Instalacja nosi tytuł "Klucz do duszy dźwięku" i stanowi artystyczną interpretację twórczości Henryka Wieniawskiego. Jej autor postanowił połączyć historię z nowoczesną technologią, wykorzystując przedmioty, które przez dziesięciolecia pełniły zupełnie inne funkcje.

Podstawą kompozycji jest ponadstuletnia szafa, odpowiednio przebudowana i przystosowana do pełnienia funkcji multimedialnej instalacji. Z jej wnętrza wydobywa się muzyka, ale to nie jedyny element, który może zaskoczyć odwiedzających lotnisko.

Artysta zdecydował się również wykorzystać specjalnie opracowaną mieszankę zapachową. Aromat stał się integralną częścią dzieła, mając pobudzać wyobraźnię i przywoływać emocje związane z muzyką oraz przeszłością.

To pierwszy przypadek w ponadpiętnastoletniej twórczości Michała Ciszaka, kiedy zapach został wykorzystany jako jeden z głównych środków artystycznego wyrazu.

W centrum kompozycji znalazły się dwie pary skrzypiec. Jeden z instrumentów autor wiąże ze słynną tradycją lutniczą Antonia Stradivariego, włoskiego mistrza, którego instrumenty do dziś należą do najbardziej rozpoznawalnych i cenionych na świecie.

Wśród pozostałych elementów instalacji można dostrzec stare klucze, muszle oraz przedmioty o symbolicznym znaczeniu. Ich rozmieszczenie nie jest przypadkowe.

Klucze mają symbolizować poszukiwanie drogi do świata muzyki, jej emocji i tajemnic. Muszle z kolei odnoszą się do odrodzenia, które w tym przypadku oznacza nieustanne powracanie twórczości Henryka Wieniawskiego w interpretacjach kolejnych pokoleń skrzypków.

Całość tworzy wielowymiarową opowieść o przemijaniu, pamięci i sztuce, która potrafi przetrwać znacznie dłużej niż życie jej twórców.

Autorem instalacji jest Michał Ciszak, poznański przedsiębiorca i artysta, który od ponad 15 lat zajmuje się asamblażem. To technika tworzenia przestrzennych kompozycji z gotowych przedmiotów, często pochodzących z różnych epok i posiadających własną historię.

W swoich realizacjach wykorzystuje stare mechanizmy, elementy wyposażenia, przedmioty codziennego użytku i detale, które w nowym zestawieniu zyskują zupełnie inne znaczenie.

Jego prace były już prezentowane między innymi w poznańskiej Galerii YES oraz podczas międzynarodowych pokazów lotniczych Aerofestival. Najnowsza instalacja jest jednak szczególna, ponieważ po raz pierwszy w tak wyraźny sposób łączy tradycyjny asamblaż z rozwiązaniami multimedialnymi oraz zapachem.

Ciszak tworzy pod nazwą "Fabryka Marzeń Precyzyjnych", prezentując swoje realizacje również w mediach społecznościowych. Charakterystycznym elementem jego twórczości jest przekonanie, że nawet najbardziej niepozorny przedmiot może stać się częścią nowej historii.

W przypadku "Klucza do duszy dźwięku" historia ma znaczenie szczególne. Ponadstuletnia konstrukcja, dawne instrumenty i symboliczne detale zostały wykorzystane do stworzenia opowieści o artyście, którego twórczość nadal inspiruje muzyków na całym świecie.

Henryk Wieniawski był jednym z najwybitniejszych skrzypków XIX wieku. Urodzony w 1835 roku w Lublinie, już jako dziecko wykazywał niezwykły talent muzyczny. Studiował w Konserwatorium Paryskim, a jego późniejsze występy przyniosły mu międzynarodową sławę. Kompozycje Wieniawskiego do dziś należą do wymagającego repertuaru skrzypcowego i stanowią ważny element edukacji kolejnych pokoleń muzyków.

Organizowany na jego cześć konkurs jest najstarszym istniejącym konkursem skrzypcowym na świecie. Pierwsza edycja odbyła się w 1935 roku w Warszawie z inicjatywy Adama Wieniawskiego, bratanka kompozytora.

Zwyciężyła wówczas francuska skrzypaczka Ginette Neveu, pokonując między innymi Dawida Ojstracha, który w kolejnych latach stał się jednym z najwybitniejszych skrzypków XX wieku.

Po II wojnie światowej konkurs wznowiono w 1952 roku, już w Poznaniu. Od tego czasu stolica Wielkopolski pozostaje jego gospodarzem.

Siedemnasta edycja wydarzenia rozpoczęła się 8 października i potrwa do 25 października 2026 roku. W konkursie uczestniczy 50 młodych skrzypków i skrzypaczek, którzy rywalizują o prestiżowe wyróżnienia i nagrody pieniężne. Łączna pula nagród regulaminowych wynosi 120 tysięcy euro, z czego 60 tysięcy euro przypadnie zwycięzcy.

W czasie gdy uczestnicy konkursu prezentują swoje umiejętności na scenie poznańskiej Auli Uniwersyteckiej, podróżni korzystający z lotniska mogą zetknąć się z zupełnie inną interpretacją muzycznego dziedzictwa Wieniawskiego.

Wybór miejsca prezentacji instalacji jest interesujący również z innego powodu. Porty lotnicze coraz częściej stają się przestrzenią, w której oprócz infrastruktury transportowej pojawiają się wystawy, projekty artystyczne i przedsięwzięcia promujące kulturę.

Dla wielu zagranicznych gości lotnisko jest pierwszym miejscem kontaktu z odwiedzanym regionem. Oryginalna instalacja może więc stać się nie tylko atrakcją dla podróżnych, ale również nietypową wizytówką miasta i jego kulturalnych tradycji.

W przypadku poznańskiej Ławicy ma to dodatkowy wymiar. Port lotniczy jest partnerem Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego podczas tegorocznego konkursu, a także sponsorem nagrody za najlepsze wykonanie utworu kompozytora na skrzypce z towarzyszeniem fortepianu.

Instalacja Michała Ciszaka wpisuje się w atmosferę tego wydarzenia, choć jej charakter znacznie odbiega od tradycyjnych form promocji muzyki klasycznej.

Zamiast przedstawiać historię kompozytora za pomocą fotografii i opisów, artysta postanowił oddać ją poprzez przedmioty, dźwięki, zapachy oraz symbole.

"Klucz do duszy dźwięku" będzie prezentowany na lotnisku Poznań-Ławica przez cały okres Konkursu Wieniawskiego, czyli do 25 października.

Więcej prac autora można zobaczyć na profilach "Fabryka Marzeń Precyzyjnych" na Facebooku i Instagramie. Prezentowane tam asamblaże pokazują, jak z pozornie niepowiązanych przedmiotów można stworzyć kompozycje, w których historia łączy się z wyobraźnią i współczesną sztuką.

Najnowsza realizacja Ciszaka pokazuje, że inspiracji nie trzeba szukać wyłącznie w nowoczesnych materiałach i technologiach. Czasami wystarczy przedmiot liczący ponad sto lat, kilka starych instrumentów i pomysł, dzięki któremu historia zaczyna przemawiać do odbiorcy na nowo.

W tym przypadku przemawia nie tylko obrazem, ale również muzyką i zapachem.

Wybrane dla Ciebie