"Peruka, okulary i cudzy apartament za 40 tys. zł. 16-latek wpadł podczas podpisywania umowy".

Nietypowa próba oszustwa w Warszawie. Policjanci zatrzymali 16-latka, który miał wystawić w internecie ofertę wynajmu apartamentu, choć lokal w ogóle do niego nie należał. Nastolatek wpadł podczas spotkania z osobą zainteresowaną najmem. Funkcjonariusze zwrócili uwagę także na jego wygląd – młody mężczyzna próbował ukryć tożsamość za pomocą czarnej peruki, czapki i okularów przeciwsłonecznych.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Sprawą zajęli się policjanci z warszawskiej Woli, którzy otrzymali informację o podejrzanym ogłoszeniu dotyczącym wynajmu mieszkania.

Według wstępnych ustaleń jego autor podawał się za właściciela apartamentu i oferował lokal na sześć miesięcy. Za cały okres najmu miał oczekiwać 40 tys. zł.

Policjanci ustalili, kiedy ma dojść do spotkania z osobą zainteresowaną ofertą i podpisania umowy. Kryminalni z Woli wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji przygotowali działania, które miały pozwolić zatrzymać podejrzanego na gorącym uczynku.

Kiedy doszło do spotkania, funkcjonariusze wkroczyli do akcji.

Ku ich zaskoczeniu osobą stojącą za ofertą okazał się 16-latek.

Nastolatek miał być odpowiednio ucharakteryzowany, aby utrudnić rozpoznanie. Na głowie miał czarną perukę i czapkę z daszkiem, a twarz częściowo zasłaniał okularami przeciwsłonecznymi.

Policjanci zatrzymali go, zanim transakcja została sfinalizowana.

16-latek trafił do policyjnej izby dziecka. Funkcjonariusze zajmujący się przestępczością nieletnich zgromadzili materiał dotyczący usiłowania oszustwa i przekazali sprawę do sądu rodzinnego.

Sąd zdecydował o umieszczeniu nastolatka w schronisku dla nieletnich na trzy miesiące.

Śledczy będą teraz wyjaśniać wszystkie okoliczności sprawy, w tym sposób, w jaki 16-latek uzyskał informacje o mieszkaniu i przygotował ofertę najmu.

Wybrane dla Ciebie