Ponad pół miliona złotych wyłudzonych z dopłat rolnych – dwóch mieszkańców Warmii i Mazur w rękach policji
Policjanci z Komendy Powiatowej w Mrągowie, we współpracy z Prokuraturą Okręgową w Olsztynie, rozpracowali wieloletni proceder wyłudzania unijnych dopłat rolnych. Dwóch mężczyzn – 59-letni i 49-letni mieszkańcy powiatu olsztyńskiego – usłyszało zarzuty oszustw na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Łączna kwota nienależnie pobranych środków przekroczyła 500 tysięcy złotych.
Sprawa była wyjątkowo skomplikowana i rozciągnięta w czasie – od 2013 do 2022 roku. Podejrzani składali fałszywe wnioski o dopłaty bezpośrednie i obszarowe, wprowadzając ARiMR w błąd co do faktycznej własności lub użytkowania aż 438 działek rolnych położonych w różnych województwach i powiatach Polski.
Śledczy musieli przeanalizować tysiące dokumentów, zweryfikować dane w księgach wieczystych, ewidencji gruntów i bazach ARiMR, a także współpracować z wieloma instytucjami publicznymi. Zebrany materiał dowodowy pozwolił precyzyjnie odtworzyć mechanizm działania sprawców i jednoznacznie przypisać im winę.
We wtorek 20 stycznia 2026 roku mrągowscy kryminalni zatrzymali obu mężczyzn i doprowadzili ich do prokuratury. 59-latek usłyszał 33 zarzuty, w tym m.in.:
- osiągania korzyści majątkowej w wielkich rozmiarach,
- uczynienia sobie z przestępczego procederu stałego źródła dochodu,
- składania fałszywych oświadczeń we wnioskach o płatności obszarowe.
49-latek usłyszał 16 podobnych zarzutów – jako osoba współdziałająca w procederze.
Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz kontaktów z innymi podejrzanymi oraz zakaz opuszczania kraju. Dodatkowo zabezpieczono ich mienie na kwotę 700 tysięcy złotych – na poczet przyszłych kar i ewentualnego zwrotu nienależnie pobranych dopłat.
Za popełnione przestępstwa grozi im kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje, że nawet wieloletnie, dobrze ukrywane oszustwa na szkodę funduszy unijnych mogą zostać wykryte i skutecznie rozliczone – dzięki wytrwałości policjantów i prokuratorów. To także sygnał, że kontrola prawidłowości wniosków o dopłaty rolne jest coraz skuteczniejsza.