Ponad 21,5 mln szt. papierosów bez akcyzy. KAS i CBŚP rozbiły grupę przestępczą

Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) i Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) wykryły ponad 21,5 mln szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Wartość rynkowa towaru to blisko 16 mln zł.

zdjęcie

Zatrzymano 8 osób. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Płońsku.

Kontrole w woj. mazowieckim i łódzkim

Funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego i CBŚP Zarządu w Warszawie przeszukali na terenie woj. mazowieckiego i łódzkiego posesje, hale magazynowe i samochody osób powiązanych z wykrytym procederem.

Papierosy bez polskich znaków akcyzy

Funkcjonariusze znaleźli w hali magazynowej w Płońsku ponad 21,5 mln szt. papierosów bez polskich znaków akcyzy i kartonowe opakowania. Papierosy były zapakowane w kartonowe pudła, umieszczone na paletach i przygotowane do transportu. Papierosy bez polskich znaków akcyzy znaleziono również w samochodzie jednego z członków grupy przestępczej.

Wprowadzenie do obrotu nielegalnych papierosów, mogło narazić Skarb Państwa na straty w wysokości blisko 26 mln zł.

Nie tylko papierosy

Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli również środki pieniężne, telefony komórkowe, karty płatnicze, urządzenia monitoringu posesji i samochody osobowe należące do podejrzanych.

Tymczasowy areszt, zarzuty

Zatrzymano 8 osób różnej narodowości. Decyzją sądu, zostali tymczasowo aresztowani.

Prokuratura Rejonowa w Płońsku postawiła zatrzymanym zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Za przechowywanie, przewożenie, nabywanie lub przesyłanie nielegalnych wyrobów akcyzowych oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi zatrzymanym kara grzywny oraz ograniczenia lub pozbawienia wolności do 5 lat. Możliwe jest też zastosowanie tych kar łącznie.

Postępowanie prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie.

Wybrane dla Ciebie
Pecha ciąg dalszy. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany tuż po powrocie na boisko
Pecha ciąg dalszy. Arkadiusz Milik znów kontuzjowany tuż po powrocie na boisko
Narkotyki w gołębniku. 29-latek z Piaseczna wpadł z dużą ilością marihuany
Narkotyki w gołębniku. 29-latek z Piaseczna wpadł z dużą ilością marihuany
Zatrzymany przy bramce na lotnisku. 39-latek chciał uciec do Holandii, ale zamiast samolotu trafił do więzienia
Zatrzymany przy bramce na lotnisku. 39-latek chciał uciec do Holandii, ale zamiast samolotu trafił do więzienia
19-latek w Oplu dachował z czwórką nastolatków. Nadmierna prędkość znów zebrała żniwo
19-latek w Oplu dachował z czwórką nastolatków. Nadmierna prędkość znów zebrała żniwo
6,4 miliona nielegalnych papierosów w dwóch magazynach. Śląska KAS rozbiła dużą przemytniczą siatkę
6,4 miliona nielegalnych papierosów w dwóch magazynach. Śląska KAS rozbiła dużą przemytniczą siatkę
Rektor z grzywną i wyrokiem na tablicach. Sąd ukarał byłego szefa krakowskiej uczelni za łamanie prawa pracy
Rektor z grzywną i wyrokiem na tablicach. Sąd ukarał byłego szefa krakowskiej uczelni za łamanie prawa pracy
"Kilka dziesiątek głowic więcej". Szef MAEA alarmuje: Korea Północna dramatycznie przyspieszyła program atomowy
"Kilka dziesiątek głowic więcej". Szef MAEA alarmuje: Korea Północna dramatycznie przyspieszyła program atomowy
Miłość po sześćdziesięciu latach i kajdanki ICE. 86-letnia Francuzka walczy o wolność w amerykańskim areszcie
Miłość po sześćdziesięciu latach i kajdanki ICE. 86-letnia Francuzka walczy o wolność w amerykańskim areszcie
Stół z kościoła na głowie. 35-latek ukradł skarbonę razem z meblem i trafił za kratki
Stół z kościoła na głowie. 35-latek ukradł skarbonę razem z meblem i trafił za kratki
Pierwsze rozmowy od 33 lat. Izrael i Liban siadają do stołu, by pogrzebać wpływy Hezbollahu
Pierwsze rozmowy od 33 lat. Izrael i Liban siadają do stołu, by pogrzebać wpływy Hezbollahu
Rzymski skarb spod lustra jeziora. Archeolodzy wydobyli ponad 1000 artefaktów sprzed dwóch tysięcy lat
Rzymski skarb spod lustra jeziora. Archeolodzy wydobyli ponad 1000 artefaktów sprzed dwóch tysięcy lat
Hiszpania otwiera drzwi dla pół miliona migrantów. Sánchez nazywa to "aktem sprawiedliwości", opozycja – "oburzającą nagrodą"
Hiszpania otwiera drzwi dla pół miliona migrantów. Sánchez nazywa to "aktem sprawiedliwości", opozycja – "oburzającą nagrodą"