Na miejscu odkryto 60 krzewów konopi, znajdujących się w różnych etapach rozwoju. Ze względu na starannie przygotowany teren uprawy, na którym znaleziono narzędzia do uprawy, pojemniki z wodą oraz środki chemiczne służące do wspomagania wzrostu roślin, uznano to za dobrze zorganizowaną akcję, a nie przypadkowy siew.
O swoim odkryciu funkcjonariusze poinformowali natychmiast policję, która zabezpieczyła miejsce, łącznie z roślinami i wszystkimi odnalezionymi przedmiotami. Wszystko to posłuży jako dowód w śledztwie dotyczącym nielegalnej uprawy konopi.
W tej chwili intensywne prace prowadzą śledczy z Komisariatu Policji w Mierzynie, którzy starają się ustalić, kto jest właścicielem tej nielegalnej plantacji. Warto przypomnieć, że prowadzenie nielegalnej uprawy konopi indyjskich jest w Polsce przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat pozbawienia wolności.