Pływająca limuzyna. Wynalazca z Kijowa stworzył bardzo ciekawy pojazd będący połączeniem samochodu i motorówki
Wynalazca z Kijowa stworzył bardzo ciekawy pojazd. To przerobiona limuzyna, będąca połączeniem samochodu i motorówki. Aleksander Duszko od 14 lat wypożycza limuzyny na różne imprezy i wpadł na pomysł, aby przerobić jedną z nich na jednostkę pływającą. Duszko wydał na wszystkie przeróbki 30 000 dolarów. Pojazd ma 200 koni mechanicznych i na wodzie może się rozpędzić do 90 km/h. Wynalazca postanowił rozkręcić interes i oferuje przejażdżki swoją pływającą limuzyną.

Ogólnie rzecz biorąc, nie było to łatwe. Musieliśmy zmienić wiele rzeczy. Musieliśmy przerobić limuzynę i użyć dwóch samochodów zamiast jednego. Ten pojazd ma 10 metrów długości, a nie ma ma limuzyn o takich rozmiarach. Musieliśmy wszystko zmienić - powiedział Aleksander Duszko.
– Mój następny projekt tego rodzaju jest znacznie bardziej skomplikowany, znacznie droższy. Na świecie nie ma czegoś takiego i nic podobnego – stwierdził Ukrainiec.