Płonące pochodnie i śmierć świętego zwierzęcia. Wstrząs na Sri Lance po brutalnym ataku na słonia

Na Sri Lance doszło do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia w całym kraju. Policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o okrutne znęcanie się nad dzikim słoniem, którego próbowano przepędzić przy użyciu płonących pochodni. Dramatyczne nagranie z incydentu, do którego doszło w jednej z wiosek na północy wyspy, szybko obiegło media społecznościowe i poruszyło opinię publiczną.

slonslon
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Zwierzę było atakowane ogniem. Mimo natychmiastowej interwencji weterynarzy i podjętej próby ratowania życia, samiec słonia zmarł we wtorek w wyniku odniesionych obrażeń. Lokalne media informują, że zwierzę miało rozległe oparzenia oraz ranę postrzałową nogi. Co więcej, wcześniej w tym roku słoń był już kilkukrotnie leczony, co może świadczyć o długotrwałym konflikcie z ludźmi na tym obszarze.

Zatrzymani mężczyźni, w wieku od 42 do 50 lat, usłyszeli zarzuty w czwartek. Śledczy badają okoliczności zdarzenia oraz to, czy użycie ognia i broni palnej miało na celu jedynie odstraszenie zwierzęcia, czy było świadomym aktem przemocy.

Sprawa wywołała zdecydowaną reakcję obrońców praw zwierząt oraz internautów. W krótkim czasie powstała petycja wzywająca do surowego ukarania sprawców oraz wprowadzenia skuteczniejszych mechanizmów ochrony dzikiej fauny. Dokument podpisało już kilkaset osób, a liczba ta stale rośnie.

Słonie zajmują szczególne miejsce w kulturze Sri Lanki. W kraju, gdzie większość mieszkańców wyznaje buddyzm, są one uznawane za zwierzęta święte. Udomowione osobniki od wieków uczestniczą w ceremoniach religijnych i procesjach, a dla turystów stanowią jeden z symboli wyspy. Prawo chroni je wyjątkowo surowo – zabicie słonia jest przestępstwem zagrożonym najwyższym wymiarem kary.

Mimo to konflikt między ludźmi a słoniami narasta. Coraz częstsze spotkania na styku wiosek i terenów dzikich prowadzą do tragicznych konsekwencji po obu stronach. Według lokalnych mediów, tylko w tym roku zginęło niemal 400 słoni. Wiele z tych przypadków było bezpośrednim skutkiem działań człowieka – od strzelanin, przez wypadki kolejowe, po stosowanie tzw. bomb szczękowych, czyli prymitywnych ładunków wybuchowych ukrywanych w przynęcie, mających chronić uprawy.

Równocześnie słonie stanowią realne zagrożenie dla ludzi. W tym samym okresie w atakach tych zwierząt życie straciło ponad 100 osób. Tragedia z północy Sri Lanki ponownie otworzyła debatę o potrzebie skuteczniejszych rozwiązań, które pozwoliłyby ograniczyć konflikty człowiek–dzika przyroda i zapobiec kolejnym dramatom.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad