Pijany kierowca jechał pod prąd. Policja zatrzymała go w ostatniej chwili dzięki monitoringowi

Szybka reakcja policji zapobiegła potencjalnej tragedii na jednej z ulic Żuromina. 22-letni kierowca Audi, który miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu, został zatrzymany po tym, jak jego niebezpieczna jazda została zauważona przez operatora monitoringu.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, tuż przed godziną 20. Oficer dyżurny Komenda Powiatowa Policji w Żurominie, obserwując miejski system kamer, zwrócił uwagę na samochód poruszający się w sposób wskazujący na utratę kontroli nad pojazdem. Auto jechało "zygzakiem", a w pewnym momencie także pod prąd.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci zatrzymali pojazd na ulicy Olszewskiej. Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu mławskiego. Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości – mężczyzna był skrajnie nietrzeźwy.

Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a sam kierowca trafił do policyjnej celi, gdzie przebywał do czasu wytrzeźwienia. Następnego dnia usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka kara finansowa oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

To jednak nie koniec konsekwencji. Za wykroczenia drogowe popełnione podczas jazdy 22-latek został ukarany mandatami na łączną kwotę 2600 złotych. Ostatecznie o jego losie zdecyduje sąd.

Policja przypomina, że kierowanie pojazdem po alkoholu to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na drogach. Nawet niewielka ilość alkoholu może zaburzyć koncentrację i refleks, a w skrajnych przypadkach prowadzi do tragedii. Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialność i reagowanie w sytuacjach, gdy ktoś nietrzeźwy próbuje wsiąść za kierownicę. W takich przypadkach warto nie tylko sprzeciwić się takiej decyzji, ale także powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Wybrane dla Ciebie
Nocny rajd "grafficiarza" po Krakowie. Zatrzymany 18-latek usłyszał siedem zarzutów
Nocny rajd "grafficiarza" po Krakowie. Zatrzymany 18-latek usłyszał siedem zarzutów
Strzały z okna w centrum miasta. 76-latek odpowie za krzywdzenie zwierząt
Strzały z okna w centrum miasta. 76-latek odpowie za krzywdzenie zwierząt
Pedofil z Podlasia zatrzymany - ofiarą 10-latka z Łodzi
Pedofil z Podlasia zatrzymany - ofiarą 10-latka z Łodzi
Klimatyczny zegar rozświetlił Kraków. Nowa instalacja przypomina o stanie powietrza
Klimatyczny zegar rozświetlił Kraków. Nowa instalacja przypomina o stanie powietrza
Turystyczna rewolucja w Zakopanem pod znakiem zapytania. Karta rusza za kilka dni, a wciąż brak szczegółów
Turystyczna rewolucja w Zakopanem pod znakiem zapytania. Karta rusza za kilka dni, a wciąż brak szczegółów
Strzały na jednym z najważniejszych szlaków świata. Kontenerowce ostrzelane w cieśninie Ormuz
Strzały na jednym z najważniejszych szlaków świata. Kontenerowce ostrzelane w cieśninie Ormuz
Wojna podnosi ceny… nawet w sypialni. Globalny lider zapowiada duże podwyżki prezerwatyw
Wojna podnosi ceny… nawet w sypialni. Globalny lider zapowiada duże podwyżki prezerwatyw
Nastoletni sprawcy terroryzowali Kraków. Napadli na dzieci i taksówkarza jednego wieczoru
Nastoletni sprawcy terroryzowali Kraków. Napadli na dzieci i taksówkarza jednego wieczoru
Tajna fabryka papierosów rozbita. Milionowe straty dla państwa i tony tytoniu w rękach służb
Tajna fabryka papierosów rozbita. Milionowe straty dla państwa i tony tytoniu w rękach służb
CBA wchodzi do urzędów w całej Polsce. Śledztwo wokół programu Czyste Powietrze nabiera tempa
CBA wchodzi do urzędów w całej Polsce. Śledztwo wokół programu Czyste Powietrze nabiera tempa
Upadek znanej sieci restauracji. North Fish i John Burg w kryzysie, setki osób zagrożonych utratą pracy
Upadek znanej sieci restauracji. North Fish i John Burg w kryzysie, setki osób zagrożonych utratą pracy
Zjadł 37 gumek do włosów i otarł się o śmierć. Niezwykła historia kota z Wielkiej Brytanii
Zjadł 37 gumek do włosów i otarł się o śmierć. Niezwykła historia kota z Wielkiej Brytanii