"Paczka z piekła": 25 lat więzienia za bombę podłożoną byłej partnerce i dzieciom – wyrok w Zielonej Górze

Sąd Okręgowy w Zielonej Górze wydał w środę jeden z najsurowszych wyroków w historii lubuskiego wymiaru sprawiedliwości. 25 lat pozbawienia wolności – taką karę usłyszał Błażej K. za skonstruowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, który 19 grudnia 2022 roku eksplodował w kuchni domu w Siecieborzycach, ciężko raniąc byłą partnerkę i ich dwoje małych dzieci.

wyrokwyrok
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Prokuratura od początku kwalifikowała czyn jako usiłowanie zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych – za co groziło nawet dożywocie. Ostatecznie sąd uznał oskarżonego za winnego i wymierzył 25 lat więzienia z możliwością warunkowego zwolnienia dopiero po 20 latach. Dodatkowo orzeczono:

  • 15-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 200 metrów,
  • dożywotni zakaz kontaktowania się z nimi,
  • 500 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej kobiety i dzieci,
  • ponad 15 tys. zł odszkodowania.

Wyrok nie jest prawomocny – zarówno obrona, jak i prokuratura zapowiedziały apelację.

Eksplozja w kuchni – w środku domu z dziećmi

Tragedia rozegrała się w poniedziałkowy wieczór 19 grudnia 2022 roku. Urszula, matka dwójki dzieci, znalazła na progu domu paczkę przypominającą przesyłkę kurierską. Zaniepokojona, ale nie podejrzewając najgorszego, wniosła ją do kuchni i zaczęła rozpakowywać. W chwili otwarcia kartonu nastąpiła potężna eksplozja.

Kobieta odruchowo zasłoniła córkę Olę własnym ciałem. Huk był tak silny, że słychać go było w sąsiednich domach. W ciągu sekund kuchnia zamieniła się w miejsce kaźni: porozrzucane odłamki metalu, szkła i plastiku wbiły się w ciała matki i dzieci.

Urszula doznała najcięższych obrażeń – rozerwanie prawego przedramienia, liczne rany brzucha, twarzy, oczu, uszkodzenia narządów wewnętrznych. Lekarze przez wiele godzin walczyli o jej wzrok i życie – stan określano jako krytyczny. Córka Ola miała złamaną rękę, uszkodzoną dłoń (przez pewien czas groziła amputacja) oraz setki drobnych odłamków wbitych w twarz i ciało. Syn również odniósł rany odłamkowe.

Po miesiącu pobytu w szpitalu Urszula wyszła do domu – ale już nigdy nie będzie taka sama. Jak mówił wówczas lekarz prowadzący, dr Antoni Ciach: "Prawa ręka została praktycznie rozerwana. Lewa zachowała częściową funkcję chwytną – zostały trzy palce".

Zemsta za odejście i odebranie praw rodzicielskich

Błażej K. i Urszula mieszkali razem kilka lat. Kobieta od dawna znosiła przemoc psychiczną i fizyczną. W końcu – ponad rok przed zamachem – zabrała dzieci i odeszła do rodziców. Mężczyzna nie mógł znieść, że była partnerka pracuje w przedszkolu dla dzieci z autyzmem (choć sama miała odpowiednie wykształcenie i pasję do tej pracy).

Kilka tygodni przed eksplozją sąd pozbawił go całkowicie praw rodzicielskich. W styczniu 2022 roku do sądu w Żaganiu trafił akt oskarżenia o znęcanie się nad Urszulą i dziećmi. Proces jeszcze się nie rozpoczął – zanim ruszył, Błażej K. zdecydował się na zemstę.

Śledczy nie mieli wątpliwości co do sprawcy – wszystkie poszlaki, zeznania świadków, ślady cyfrowe i materiał wybuchowy prowadziły do jednego człowieka. Sam oskarżony konsekwentnie nie przyznaje się do winy.

Rodzina Urszuli do dziś żyje w cieniu traumy. Dzieci boją się głośnych dźwięków, paczek, kurierów. Kobieta walczy z bólem, bliznami i lękiem – fizycznym i psychicznym.

Wyrok na 25 lat to najsurowsza kara orzeczona w Lubuskiem za tego typu przestępstwo od wielu lat. Dla wielu osób jest jednak symboliczny – pokazuje, że przemoc domowa, gdy eskaluje do poziomu planowanego zamachu terrorystycznego na własną rodzinę, spotyka się z bezwzględną reakcją wymiaru sprawiedliwości.

Sprawa Błażeja K. staje się przestrogą – i jednocześnie dowodem, że odejście od oprawcy może uratować życie, ale nie zawsze kończy koszmar.

Wybrane dla Ciebie
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców
Przełom w Mjanmie. Junta znosi wyroki śmierci i ogłasza wielką amnestię
Przełom w Mjanmie. Junta znosi wyroki śmierci i ogłasza wielką amnestię
Polska ma paliwo lotnicze na najbliższe tygodnie. Europa patrzy z niepokojem na puste niebo.
Polska ma paliwo lotnicze na najbliższe tygodnie. Europa patrzy z niepokojem na puste niebo.