Najbardziej bulwersujące, iż przestępstwa zostały popełnione na szkodę osób absolutnie niewinnych - powiedział sędzia Sądu Okręgowego w Opolu Dariusz Kita.
Aleksandra J. przyznała się do winy. Jej partner, oskarżony o nakłanianie do zabójstwa, zapewniał, że nic nie wiedział o ciążach swojej partnerki i losie ich czworga dzieci.Prokuratura ustaliła jednak, że mężczyzna wywierał presję psychiczną na kobiecie.
Wyrok nie jest prawomocny.