Polska"Obcy na karimacie wśród traw" – prostecy dzielnicowi zatrzymali nielegalnego imigranta ukrywającego się na łące

"Obcy na karimacie wśród traw" – prostecy dzielnicowi zatrzymali nielegalnego imigranta ukrywającego się na łące

Zwykły obchód rejonu służbowego w Prośtkach (powiat ostrowski) zamienił się w niecodzienną interwencję. Dzielnicowi zauważyli na obrzeżach miejscowości mężczyznę leżącego na karimacie wprost na łące – bez namiotu, bez plecaka, bez widocznego bagażu. Coś w tej scenerii wzbudziło ich niepokój.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Gdy podeszli bliżej, okazało się, że leżący to 28-letni cudzoziemiec, który nie posiadał przy sobie żadnego dokumentu tożsamości. Mężczyzna nie potrafił wiarygodnie wyjaśnić, co robi w tym miejscu i jak długo tam przebywa. Policjanci szybko ustalili, że cudzoziemiec przebywa na terytorium Polski nielegalnie – nie ma ważnej wizy, nie posiada zezwolenia na pobyt ani żadnej innej podstawy prawnej do legalnego przebywania w kraju.

Mężczyzna został natychmiast zatrzymany. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy przejęli dalsze czynności. Policjanci z Prostek wystąpili z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu – to pierwszy formalny krok w procedurze zmierzającej do opuszczenia Polski.

Straż Graniczna prowadzi obecnie postępowanie administracyjne. Jeśli nielegalny pobyt zostanie ostatecznie potwierdzony, a mężczyzna nie dobrowolnie opuści terytorium RP, może dojść do przymusowego wydalenia (tzw. deportacji) z zakazem ponownego wjazdu do strefy Schengen na kilka lat.

Sprawa pokazuje, jak czujność lokalnych dzielnicowych może wychwycić osoby próbujące pozostać w ukryciu na terenach wiejskich i peryferyjnych. W ostatnich miesiącach na terenie powiatu ostrowskiego i sąsiednich rejonów Wielkopolski odnotowano kilka podobnych przypadków – cudzoziemcy ukrywający się w lasach, na polach czy w opuszczonych budynkach gospodarczych, często po nieudanej próbie przekroczenia granicy lub po wyczerpaniu się legalnego tytułu pobytu.

Na razie 28-latek przebywa w policyjnym areszcie do dyspozycji Straży Granicznej. Jego dalszy los zależy od wyników postępowania i ewentualnych wniosków o ochronę międzynarodową, choć w tym momencie nic na to nie wskazuje.

Wybrane dla Ciebie