Nieznany sprawca miał zaatakować w sobotę (19.10) około godz. 16. Ranny mężczyzna trafił do szpitala w Gdańsku.
– Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – mówi st. sierż. Karol Kościuk z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim. Policyjne poszukiwania trwały w sobotę do późnych godzin wieczornych.
Funkcjonariusze przeczesywali las z psem tropiącym. Podobnie było w niedzielę. Kościuk przyznaje, że “krąg osób podejrzanych jest zawężony”, a zatrzymanie mężczyzny to kwestia czasu.