Nowy król Norwegii zaczyna panowanie w cieniu skandali. Haakon VIII ma przed sobą wyjątkowo trudne zadanie

Norwegia ma nowego monarchę. Po śmierci Haralda V tron objął jego syn, Haakon VIII. Dla nowego króla rozpoczął się nie tylko historyczny rozdział, ale również wyjątkowo wymagający okres. Jego poprzednik przez lata cieszył się ogromnym zaufaniem społecznym, a rodzina królewska w ostatnim czasie znalazła się pod dużą presją opinii publicznej.

Haakon VIIIHaakon VIII
Źródło zdjęć: © wikipedia

Haakon VIII stanął na czele współczesnej norweskiej monarchii jako jej czwarty monarcha od 1905 roku, kiedy Norwegia odzyskała niezależność od Szwecji. Jednym z pierwszych obowiązków nowego króla było przewodniczenie posiedzeniu rządu. W jego trakcie oficjalnie przyjął królewski tytuł oraz motto pozostawione przez ojca: "Wszystko dla Norwegii".

Król Harald zostawił po sobie ogromne dziedzictwo

Harald V przez dekady budował swoją pozycję jako monarcha bliski zwykłym obywatelom. Jego popularność była widoczna zarówno w badaniach opinii publicznej, jak i w niezwykle emocjonalnych reakcjach Norwegów na informacje o jego stanie zdrowia i śmierci.

Haakon nie musi jednak zaczynać od zera. Przez lata przygotowywał się do przejęcia korony, stopniowo przejmując kolejne obowiązki od ojca. Wielokrotnie zastępował go również jako regent, gdy Harald był chory lub przebywał poza krajem.

Sam Harald miał być przekonany, że jego syn jest dobrze przygotowany do roli monarchy.

Historycy zwracają uwagę, że Haakon może być zupełnie innym królem niż jego ojciec. Jest bardziej spokojny i powściągliwy, ale z czasem coraz częściej pokazuje swoją bardziej swobodną stronę. Według komentatorów właśnie ta umiejętność łączenia powagi urzędu z normalnością może pomóc mu zdobyć sympatię społeczeństwa.

Zwyczajne szkoły, wojsko i studia w USA

Nowy król ma za sobą nietypową jak na członka europejskiej rodziny królewskiej drogę edukacyjną. Uczył się w norweskich szkołach publicznych, a później rozpoczął służbę w marynarce wojennej. W 1995 roku ukończył Norweską Akademię Marynarki Wojennej.

Nie wybrał jednak drogi swoich przodków i zamiast studiować w Oksfordzie, wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley studiował nauki polityczne.

Doświadczenia z młodości sprawiły, że dobrze zna życie poza królewskim dworem. W jednym z wcześniejszych wspomnień przyznał, że jako dziecko nie zawsze łatwo było mu zaakceptować fakt, że należy do rodziny królewskiej.

"Kopciuszek z Kristiansand" u boku króla

Jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu Haakona było poznanie Mette-Marit. Para spotkała się w 1999 roku podczas festiwalu muzycznego w Kristiansand. Ich relacja od początku wzbudzała ogromne zainteresowanie.

Mette-Marit nie pochodziła z arystokratycznego środowiska. Była samotną matką i miała syna z wcześniejszego związku. Jej przeszłość była szeroko komentowana w norweskich mediach, a przeciwnicy związku ostrzegali nawet, że małżeństwo może zaszkodzić monarchii.

Przyszła królowa przed ślubem publicznie odniosła się do swojej burzliwej przeszłości i kontrowersji związanych z imprezowym stylem życia oraz narkotykami. Jej szczere wystąpienie zostało przez wielu Norwegów odebrane jako ważny moment, który pomógł jej zdobyć społeczne poparcie.

Haakon i Mette-Marit pobrali się w 2001 roku. Doczekali się dwojga dzieci – księżniczki Ingrid Alexandry i księcia Sverre Magnusa.

Przed Haakonem pojawia się jednak poważny problem

Nowy monarcha obejmuje tron w momencie, gdy norweska rodzina królewska mierzy się z poważnymi kontrowersjami.

Jedną z najbardziej obciążających spraw jest sytuacja dotycząca Mariusa Borga Høiby'ego, syna Mette-Marit z wcześniejszego związku. Mężczyzna został skazany za gwałt, a sprawa wywołała ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Jedno z przestępstw miało mieć miejsce w posiadłości Haakona w Skaugum.

Dodatkowym problemem stały się ujawnione kontakty Mette-Marit z Jeffreyem Epsteinem. Księżna przeprosiła za swoją znajomość z przestępcą seksualnym, określając ją jako wynik złego osądu.

To właśnie te wydarzenia sprawiły, że w Norwegii pojawiły się pytania o przyszłość monarchii i jej zdolność do utrzymania wysokiego poziomu społecznego zaufania.

Nowa królowa może mieć przed sobą wyjątkowo trudną drogę

Mette-Marit od lat angażowała się w działalność społeczną, m.in. w inicjatywy dotyczące HIV oraz promocji czytelnictwa. W 2018 roku zdiagnozowano u niej zwłóknienie płuc, co spotkało się z dużym współczuciem Norwegów. Niedawno przeszła również przeszczep płuc.

Stan zdrowia żony będzie dla Haakona kolejnym wyzwaniem. Nowy król będzie musiał jednocześnie prowadzić monarchię, wspierać rodzinę i odbudowywać zaufanie społeczne tam, gdzie zostało ono nadszarpnięte.

Haakon odziedziczył koronę, ale nie odziedziczył spokoju

Eksperci podkreślają, że popularność norweskiej monarchii wciąż jest znacząca, a problemy rodziny królewskiej nie muszą automatycznie oznaczać kryzysu całej instytucji.

Przed Haakonem stoi jednak trudne zadanie. Musi pokazać, że potrafi być monarchą nowoczesnym, transparentnym i jednocześnie odpornym na kryzysy.

Jego córka, Ingrid Alexandra, ma w przyszłości zostać pierwszą kobietą na norweskim tronie od wielu stuleci. Zmiana zasad sukcesji otworzyła jej drogę do korony.

Haakon rozpoczyna więc panowanie w szczególnym momencie. Z jednej strony przejmuje po ojcu ogromny kapitał społecznego zaufania, z drugiej – musi zmierzyć się ze sprawami, które mogą mieć wpływ na wizerunek całej monarchii.

To, jak poradzi sobie z pierwszymi kryzysami, może zdecydować o tym, czy Norwegowie równie ciepło przyjmą nowego króla, jak przez lata przyjmowali Haralda V.

Wybrane dla Ciebie