PolskaNocny wybuch w Luboniu! Mieszkańcy w panice wybiegli z bloków – winny "nudzący się" sąsiad

Nocny wybuch w Luboniu! Mieszkańcy w panice wybiegli z bloków – winny "nudzący się" sąsiad

Z poniedziałku na wtorek, dokładnie o godzinie 00:03, mieszkańców ulicy Żeglarskiej w Luboniu obudził potężny huk. Przerażeni ludzie wybiegali z mieszkań, sądząc, że w ich bloku doszło do wybuchu gazu. Na miejsce natychmiast ruszyły straż pożarna, policja i pogotowie.

Poznań
Poznań
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Po kilku minutach okazało się jednak, że nie doszło do żadnego wybuchu. Alarm wywołał jeden z mieszkańców, który dla zabawy… odpalał petardy i podrzucał śmieci na klatkę schodową.

– Do typa, któremu się nudzi i podrzuca śmieci oraz odpala petardy na klatce schodowej… Widać, że masz nudne życie, bo już w ostatnich dniach interweniowaliśmy tam trzykrotnie – napisali strażacy z OSP Luboń w emocjonalnym wpisie na Facebooku.

To nie pierwszy raz, gdy służby musiały w środku nocy interweniować pod tym adresem. W ostatnich dniach wezwania powtarzały się kilkukrotnie. Za każdym razem chodziło o ten sam powód – głośne wybuchy i zaśmiecanie klatki.

– Zdajesz sobie sprawę, ile osób stawiasz na nogi swoim zachowaniem? Nie wspominając o kosztach takich interwencji – dodali strażacy.

Na szczęście nikt nie został ranny, ale mieszkańcy przyznają, że coraz bardziej obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Policja prowadzi postępowanie i zapowiada, że "żartowniś" może teraz odpowiedzieć za wywołanie fałszywego alarmu i zakłócanie porządku publicznego.

Mieszkańcy Żeglarskiej mają nadzieję, że po tej nocy w końcu zapanuje spokój – i że ten "nocny pirotechnik" już nie wróci z nowym "pomysłem na rozrywkę".

Wybrane dla Ciebie