Nietypowy "petent" w komendzie. Ranny kormoran trafił na policję w Pabianicach
Do niecodziennego zdarzenia doszło w środowe popołudnie w Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach. Do dyżurnego zgłosił się mężczyzna nios ący kartonowe pudełko. W środku znajdował się ranny dziki ptak – kormoran czarny.
Jak relacjonuje pabianicka policja, 35-latek znalazł zwierzę w zaroślach na trasie między Tereninem a Pawlikowicami. Ptak był wyraźnie osłabiony i ranny, co – zdaniem znalazcy – mogło uniemożliwić mu przetrwanie. Nie wiedząc, gdzie zgłosić taką sytuację, mężczyzna postanowił poszukać pomocy u funkcjonariuszy.
Policjanci natychmiast zajęli się nietypowym "gościem" i wezwali osobę odpowiedzialną za opiekę nad dzikimi zwierzętami. Ustalono, że jest to kormoran czarny – duży ptak związany ze środowiskiem wodno-lądowym, który w Polsce objęty jest częściową ochroną gatunkową.
Po zabezpieczeniu zwierzęcia zapadła decyzja o przewiezieniu go do kliniki weterynaryjnej w Konstantynów Łódzki, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc. Stan ptaka wymagał opieki weterynaryjnej, dlatego dalsze leczenie odbywa się już poza terenem komendy.
Policjanci podkreślają, że w przypadku znalezienia rannego dzikiego zwierzęcia najlepiej skontaktować się z odpowiednimi służbami lub instytucjami zajmującymi się ochroną przyrody