Nietrzeźwa seniorka uderzyła w latarnię.

W piątkowy wieczór na ul. Armii Krajowej w Żorach doszło do groźnie wyglądającego wypadku, który szybko przerodził się w klasyczną policyjną interwencję z nietrzeźwym kierowcą w roli głównej. 70-letnia kobieta za kierownicą Kii miała w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu – i to zaledwie dzień po tym, jak straciła prawo jazdy właśnie za podejrzenie jazdy pod wpływem.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Do zdarzenia doszło około godz. 19:30. Patrol drogówki z Komendy Miejskiej Policji w Żorach prowadził akurat pomiar prędkości w wyznaczonym miejscu, gdy usłyszał charakterystyczny huk. Mundurowi natychmiast ruszyli w stronę skrzyżowania Alei Armii Krajowej z Aleją Zjednoczonej Europy.

Na miejscu zastali Kię na pasie zieleni i przewróconą latarnię drogową. Za kierownicą siedziała starsza kobieta – już od pierwszych chwil czuć było od niej silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia: 2,49 promila w wydychanym powietrzu.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 70-latka skręcała z Armii Krajowej w Aleję Niepodległości, straciła panowanie nad autem i uderzyła w słup oświetleniowy. Na szczęście nikt poza nią nie odniósł obrażeń.

Najbardziej szokujący szczegół wyszedł na jaw dopiero podczas dalszych czynności – dzień wcześniej tej samej kobiecie policjanci zatrzymali prawo jazdy właśnie z powodu uzasadnionego podejrzenia jazdy pod wpływem alkoholu lub podobnego środka.

Samochód został odholowany na policyjny parking, a sprawa trafi do sądu. 70-latce grozi teraz odpowiedzialność karna za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 kk) – do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i minimum 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i zniszczenie mienia.

Policja raz jeszcze przypomina:

  • każdy, kto siada za kierownicą po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale przede wszystkim innych
  • nawet niewielka ilość alkoholu znacząco wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji
  • utrata prawa jazdy nie oznacza automatycznie końca jazdy – oznacza jedynie początek poważnych problemów z prawem

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad